FUNDACJA TERAZ POLSKA

Inflacja: wiele pytań, mało odpowiedzi

Fot. Pixabay
piątek, 10 września 2021

Krzysztof Przybył: Inflacja w Polsce utrzymuje się na poziomie najwyższym od lat. Dla nas to zjawisko ma jednoznacznie negatywne konotacje: duża część z nas doskonale pamięta schyłek PRL i początki III RP, naznaczone inflacyjnym kryzysem. Z drugiej strony z ust polityków rządzącego obozu, przedstawicieli banku centralnego oraz niektórych ekonomistów słyszymy uspokajające zapewnienia o przejściowej i kontrolowanej inflacji oraz o tym, iż stanowi ona świadectwo wzrostu gospodarczego. Pytanie, na ile tym zapewnieniom możemy zaufać?

Ile szkół ekonomii, tyle teorii na temat zależności między wzrostem gospodarczym a inflacją. Od poglądów ortodoksyjnych wyznawców doktryny Adama Smitha, którzy uważają inflację za jednoznacznie negatywny dla gospodarki czynnik, poprzez Miltona Friedmana, uważającego, iż inflacja to efekt wzrostu podaży bądź szybkości obiegu pieniądza w tempie większym od wzrostu gospodarczego, po Lucasa, wedle którego niska inflacja pozwala przezwyciężyć sztywność nominalną cen i płac.

Zainteresowani bez trudu odnajdą sami wszystkie te poglądy w fachowej literaturze. Niezależnie od różnic, wszyscy ekonomiści zgadzają się co do jednego: utrata kontroli nad inflacją i zbyt wysoki jej poziom zawsze uderzają w gospodarkę.

Póki co notujemy najwyższy wzrost cen od kilku lat. Niektórzy podkreślają nawet, że niektóre towary już są u nas droższe niż np. w Niemczech. Pod koniec sierpnia dwaj blogerzy Jakub i Dawid zrobili takie same zakupy w sklepach tej samej sieci w Polsce i w Niemczech. Okazało się, że zakupy w Polsce kosztowały 43,79 zł. a te zrobione w Niemczech 9,46 euro, czyli ok. 42,76 zł. Uwzględniając fakt ponad trzykrotnej różnicy w średnich zarobkach w Polsce i w Niemczech dochodzimy do bardzo niepokojącego stwierdzenia, o dużo niższej sile nabywczej w naszym kraju. I niezależnie od tego jaki poziom inflacji notujemy obecnie, możemy z całym przekonaniem stwierdzić, że życie w Polsce, w odniesieniu do średnich zarobków staje się bardzo drogie.

Przedsiębiorcy słyszą uspokajające komunikaty, obserwują statystyki wzrostu gospodarczego, ale jednocześnie zadają sobie pytanie: czy jeszcze mamy do czynienia z terapią pod nadzorem odpowiedzialnego specjalisty, czy już zaczął się eksperyment. Tego nie wiemy, bo prócz zapewnień, że jest i będzie dobrze, nie mamy innych gwarancji. Przecież na gospodarkę wpływa nie tylko polityka banku centralnego, lecz również przysłowiowy ruch skrzydeł motyla na drugim krańcu świata. A także bieżąca, polska i europejska polityka. Co będzie ze środkami na Krajowy Plan Odbudowy? Co z unijnymi funduszami? Czy osoby próbujące uzdrowić nasz rynek wzięli to po uwagę w swoich scenariuszach?

Miejmy nadzieję, że stosowana terapia zostanie w odpowiednim momencie przerwana. Bo przecież finalnie chodzi o to, by pacjent doszedł do pełni sił. A przynajmniej wyszedł bez szwanku.

Żrodło: Krzysztof Przybył, prezes Fundacji Polskiego Godła Promocyjnego, Natemat.pl

Publikuj na FacebookPublikuj na GooglePublikuj na LinkedinPublikuj na Twitter
Czytaj także

ZAMÓW NEWSLETTER:

Administratorem Państwa danych osobowych jest Fundacja Polskiego Godła Promocyjnego z siedzibą w Warszawie (00-033), przy ul. Górskiego 1. Z administratorem danych można się skontaktować poprzez adres e-mail: sekretariat@terazpolska.pl , telefonicznie pod numerem +48 22 201 26 90 lub pisemnie na adres Fundacji.

Państwa dane są i będą przetwarzane w celu wysyłki newslettera, na podstawie prawnie uzasadnionego interesu administratora. Uzasadnionymi interesami administratora jest prowadzenie newslettera i informowanie osób zainteresowanych o działaniach Fundacji.

Dane osobowe będą udostępniane do wglądu dostawcom usług IT w zakresie niezbędnym do utrzymania infrastruktury IT.

Państwa dane osobowe będą przetwarzane wyłącznie przez okres istnienia prawnie uzasadnionego interesu administratora, chyba że wyrażą Państwo sprzeciw wobec przetwarzania danych w wymienionym celu.

Uprzejmie informujemy, iż przysługuje Państwu prawo do żądania od administratora dostępu do danych osobowych, do ich sprostowania, do usunięcia, prawo do ograniczenia przetwarzania, do sprzeciwu na przetwarzanie a także prawo do przenoszenia danych (o ile będzie to technicznie możliwe). Przysługuje Państwu także możliwość skargi do Urzędu Ochrony Danych Osobowych lub do właściwego sądu.

Podanie danych jest niezbędne do subskrypcji newslettera, niepodanie danych uniemożliwi wysyłkę.