
CI2026 w Polsce: prestiż, pacjenci i siła nowoczesnej medycyny
Zakończona właśnie konferencja CI2026 w Warszawie i Kajetanach zasługuje na szczególną uwagę. Przez cztery dni (10-13 maja) Polska była miejscem jednego z najważniejszych światowych spotkań poświęconych implantom ślimakowym i innym technologiom leczenia słuchu. Po raz pierwszy w historii 18. Międzynarodowa Konferencja na temat Implantów Ślimakowych i Innych Technologii Implantacyjnych odbyła się w naszym kraju. Sam ten fakt jest sukcesem, ale jeszcze ważniejsze jest to, co za nim stoi.
Według danych WHO do 2050 roku około 2,5 miliarda ludzi na świecie może mieć pewien stopień utraty słuchu, a ponad 700 milionów będzie wymagało leczenia lub rehabilitacji. Mówimy więc o jednym z wielkich wyzwań zdrowia publicznego XXI wieku. O dzieciach, które bez szybkiej diagnozy tracą szansę na prawidłowy rozwój mowy. O seniorach, którzy wraz z utratą słuchu tracą kontakt z rodziną i otoczeniem. O osobach aktywnych zawodowo, dla których niedosłuch oznacza coraz większe bariery w pracy i życiu społecznym.
Nowoczesne państwo poznaje się po tym, czy potrafi odpowiadać na realne potrzeby ludzi. Nie wyłącznie deklaracjami, ale instytucjami, technologią, wiedzą i organizacją leczenia. W tym zakresie Światowe Centrum Słuchu w Kajetanach jest jednym z tych miejsc, które pokazują, że Polska potrafi budować medycynę na światowym poziomie.
Sukces Światowego Centrum Słuchu, sukces prof. Skarżyńskiego
Szczególna rola przypada tu prof. Henrykowi Skarżyńskiemu, kawalerowi Orderu Orła Białego, laureatowi tytułu Wybitny Polak, prezydentowi CI2026 i twórcy pozycji ośrodka w Kajetanach. To nazwisko od lat jest jednym z symboli polskiej otochirurgii. Kierowane przez niego Światowe Centrum Słuchu wykonuje ponad 15 tysięcy procedur chirurgicznych rocznie, realizuje ponad 200 tysięcy konsultacji i badań diagnostycznych, a dotychczas wszczepiono tam ponad 20 tysięcy aktywnych implantów słuchowych. Takie wyniki to efekt wielu lat pracy, konsekwencji, dobrego zespołu i zaufania pacjentów.
Fakt, że Polska starała się o organizację tego kongresu przez dwanaście lat, także ma znaczenie. Prestiż w światowej medycynie nie przychodzi z dnia na dzień. Trzeba najpierw stworzyć ośrodek, który będzie rozpoznawalny dla najlepszych specjalistów. Trzeba mieć odpowiedni dorobek, skalę zabiegów, doświadczenie w rehabilitacji, zdolność do wdrażania nowych technologii i kontakty międzynarodowe. Światowe Centrum Słuchu tym wszystkim dysponuje.
Program CI2026 pokazał, dokąd zmierza medycyna. Uczestnicy rozmawiali o doborze technologii do indywidualnych potrzeb pacjentów, robotyce w otochirurgii, w pełni wszczepialnych implantach słuchowych nowej generacji oraz rehabilitacji po zabiegach. Za każdym z tych tematów stoi konkretna obietnica: większy komfort życia pacjenta, mniejsze poczucie stygmatyzacji, skuteczniejsze leczenie i szybszy powrót do codziennego funkcjonowania.
Marka polskiej medycyny buduje prestiż Polski
Właśnie dlatego polskie sukcesy w tej dziedzinie budują prestiż całej polskiej medycyny. Nie przez hasła, ale przez realne osiągnięcia. Gdy eksperci z kilkudziesięciu krajów i wszystkich kontynentów przyjeżdżają do Polski, aby rozmawiać o przyszłości implantów słuchowych, oglądać jeden z największych ośrodków otochirurgii na świecie i wymieniać doświadczenia z polskimi specjalistami, to jest to forma promocji Polski. Bardzo konkretnej, bo opartej na wiedzy, skuteczności i pomocy pacjentom.
Rozwój to między innymi zdolność tworzenia instytucji, które poprawiają jakość życia, przyciągają ekspertów z całego świata i stają się punktem odniesienia dla innych systemów ochrony zdrowia. Medycyna wysokospecjalistyczna może być jednym z motorów nowoczesności: łączy naukę, technologię, organizację, edukację i praktykę kliniczną.
Po CI2026 warto więc zapamiętać, że Polska ma w leczeniu słuchu dorobek, którego nie musi się wstydzić. Ma ośrodek w Kajetanach, ma zespół prof. Henryka Skarżyńskiego, ma doświadczenie liczone w dziesiątkach tysięcy procedur i implantacji. Rolą państwa powinno być takie wykorzystanie tego potencjału, aby nowoczesne leczenie słuchu było jak szerzej dostępne dla pacjentów.
Sukcesy polskiej medycyny mają największą wartość wówczas, gdy przekładają się na życie ludzi. W przypadku medycyny słuchu to poprawa jakości życia i umożliwienie normalnego funkcjonowania tysiącom ludzi.
Źródło: Salon24.pl, blog Krzysztofa Przybyła, prezesa Fundacji Polskiego Godła Promocyjnego









