FUNDACJA TERAZ POLSKA

Zacznijmy od akcyzowej równości

poniedziałek, 13 maja 2019

Krzysztof Przybył

Trzydzieści lat po upadku PRL Polacy piją, z grubsza rzecz biorąc, tyle samo. Co nie znaczy, że tak samo. Dlatego m.in., o czym już pisałem, pochodząca z 1982 roku ustawa o wychowaniu w trzeźwości jest dzisiaj w wielu punktach archaiczna i wręcz utrudnia skuteczną walkę z nieodpowiedzialnym piciem. Niestety, efekty dzielenia alkoholu na potencjalnie mniej i bardziej szkodliwy widać na każdym kroku.

W ostatnich tygodniach przez media przetoczyła się fala publikacji, opartych na danych przekazanych przez branżę piwną. Wynika z nich, że Polacy masowo kupują tzw. małpki, którymi raczą się przed i po pracy. Sugestia jest jasna: gdyby wycofano z obrotu małe buteleczki z wódką, problem nadużywania alkoholu cudownie by się zmniejszył. Coś w stylu mądrości skrajnych liberałów, że gdyby radykalnie obniżyć podatki, to wszyscy staliby się bogaczami. 

Producenci wódki twierdzą, że w rzeczywistości małpek sprzedaje się o wiele mniej, niż twierdzi piwo. Nie jest to istotne, bo nawet, gdyby sprzedawało się więcej, świadczy to tylko o tym, że Polacy nieodpowiedzialnie spożywają alkohol. Nie wódkę w małych buteleczkach, a alkohol. Bo każdy rodzaj alkoholu, spożywany nieodpowiedzialnie, niesie ze sobą takie samo zagrożenie. Mamy małpki, ale mamy także w coraz szerszym wyborze mocne „piwa”. Piszę „piwa”, ponieważ chrzczony spirytusem napój o mocy 8 czy 10% nie ma zgoła nic wspólnego ze szlachetnym złocistym trunkiem. W przeliczeniu na zawartość alkoholu puszka takiego specyfiku jest tańsza niż małpka. I idę o zakład, że miłośnicy jednego głębszego przed pracą nie gardzą i takim napojem. Hipotetyczne wycofanie małpek nie spowoduje, że przerzucą się na kefir, a na takie właśnie 10-procentowe „piwa”. 

Czytaj całość

Publikuj na FacebookPublikuj na GooglePublikuj na LinkedinPublikuj na Twitter
Czytaj także

ZAMÓW NEWSLETTER:

Administratorem Państwa danych osobowych jest Fundacja Polskiego Godła Promocyjnego z siedzibą w Warszawie (00-033), przy ul. Górskiego 1. Z administratorem danych można się skontaktować poprzez adres e-mail: sekretariat@terazpolska.pl , telefonicznie pod numerem +48 22 201 26 90 lub pisemnie na adres Fundacji.

Państwa dane są i będą przetwarzane w celu wysyłki newslettera, na podstawie prawnie uzasadnionego interesu administratora. Uzasadnionymi interesami administratora jest prowadzenie newslettera i informowanie osób zainteresowanych o działaniach Fundacji.

Dane osobowe będą udostępniane do wglądu dostawcom usług IT w zakresie niezbędnym do utrzymania infrastruktury IT.

Państwa dane osobowe będą przetwarzane wyłącznie przez okres istnienia prawnie uzasadnionego interesu administratora, chyba że wyrażą Państwo sprzeciw wobec przetwarzania danych w wymienionym celu.

Uprzejmie informujemy, iż przysługuje Państwu prawo do żądania od administratora dostępu do danych osobowych, do ich sprostowania, do usunięcia, prawo do ograniczenia przetwarzania, do sprzeciwu na przetwarzanie a także prawo do przenoszenia danych (o ile będzie to technicznie możliwe). Przysługuje Państwu także możliwość skargi do Urzędu Ochrony Danych Osobowych lub do właściwego sądu.

Podanie danych jest niezbędne do subskrypcji newslettera, niepodanie danych uniemożliwi wysyłkę.